Pastor Dariusz Rochecki
22 lutego 2015

I powrócił Jezus w mocy Ducha do Galilei, a wieść o nim rozeszła się po całej okolicznej krainie. (ew. Łukasza 3:14) .

Ten kraj ma ogromną potrzebę usłyszeć świadectwa zwycięstwa nad grzechem , problemami ,atakami diabła,chorobami ! Czy wyjdziesz zwycięsko z swojej próby na pustyni ?

15 lutego 2015
8 lutego 2015
25 stycznia 2015
18 stycznia 2015

Pan Jezus w swoim nauczaniu nie daje nam tylko „dobrych rad”, ale znacznie więcej- daje nam przykazania. Choć często naukę zawartą w Nowym Testamencie traktujemy jako tą „łatwiejszą”, to w gruncie rzeczy jest ona znacznie bardziej wymagająca niż Zakon Mojżesza, bo skupia się nie tylko na uczynkach, ale sięga głębiej- do naszych myśli, motywacji itp. Jeśli chcemy prawdziwie naśladować Pana Jezusa, przestrzeganie nowotestamentowych przykazań jest nie tylko opcją, którą możemy wybrać, albo odrzucić- jest koniecznością.

Lecz kto zachowuje Słowo jego, w tym prawdziwie dopełniła się miłość Boża. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy. (1 Jana 2:5)

wersety: Mt. 5,17-20;Mt. 15,1-3; Jan 14,21-26; 2Tm 3,15-17

11 stycznia 2015

Na podstawie relacji Pana Jezusa z Janem Chrzcicielem można zobaczyć, jak powinny wyglądać relacje pomiędzy ludźmi w Kościele. Chociaż to Chrystus był Mesjaszem, nigdy nie umniejszał służby Jana. Wręcz przeciwnie– kiedy Jan przechodził trudne chwile w więzieniu, Jezus wydał o nim pozytywne świadectwo. W przytoczonej relacji nie było zazdrości- dominował wzajemny szacunek. Zarówno Pan Jezus jak i Jan Chrzciciel mieli uczniów, którzy nie do końca się nawzajem rozumieli. Podobnie w chrześcijaństwie pojawiają się różne „modele”- jedni mogą preferować „Janową” służbę skupiającą się na systematycznej pracy w jednym miejscu w postach i modlitwach, inni „Jezusową”, koncentrującą się na wychodzeniu do ludzi, jadaniu z grzesznikami itp. Dojrzałość polega na tym, aby biorąc przykład z Pana Jezusa i Jana Chrzciciela, dbać o dobre, przynoszące Bogu chwałę relacje wolne od zazdrości i wzajemnego oskarżania się, pomimo różnic, które zawsze będą się pojawiać.
wersety: Mt.3,13-17; Mt.2,6; Mt.11,7,18-19; Jan 1,35-40; Jan 3, 26-30; Jan 5,33-36.

4 stycznia 2015
28 grudnia 2014
25 grudnia 2014
21 grudnia 2014
14 grudnia 2014
30 listopada 2014

Przez ostatnie dwie niedziele zwiastowane było Słowo odnośnie „ducha Babilonu”, rozumianego jako rodzaj pewnej specyficznej mentalności. Najprościej mówiąc, duchem Babilonu można nazwać sprzeciwianie się Bogu. Jednym z biblijnych przykładów, mówiącym o pewnego rodzaju sprzeciwie wobec Boga jest historia Wieży Babel. Motorem napędowym w całej tej historii, było to, że lud postanowił się zatrzymać, tracąc tym samym swoje wojownicze nastawienie i zamieniając je na wygodę i konformizm. Również współcześnie diabeł ma szeroki wachlarz sposobów na unieruchomienie Kościoła. Jednym z nich jest doprowadzenie Kościoła do takiego momentu, w którym różnica pomiędzy wierzącymi a niewierzącymi przestanie być w ogóle zauważalna. Głównym problemem Ciała Chrystusa, niezmiennym od wieków, jest to, że w momencie kiedy poszczególne Jego członki przestają się rozwijać, podobnie jak we wspomnianej historii-zaczynają się cofać. Dlatego tak ważne jest, aby zabiegać o ducha, takiego, którego posiadał Kaleb. Mimo podeszłego wieku, ciągle można było w nim dostrzec ducha wojownika, gotowego stawić czoła nowym wyzwaniom. Choć jako ludzie wierzący poddawani jesteśmy pokusom, aby z biegiem czasu tracić swój radykalizm i młodzieńczy zapał, Słowo Boże zachęca nas do czegoś wprost odwrotnego! Z historii Wieży Babel można również wywnioskować, że „Babilon” to także działanie w oparciu o swoje siły, a nie poleganie na Duchu Świętym. Kościół, który się zatrzymał zaczyna szukać substytutów, budując wielką budowlę- swoją- nie Bożą.


Wersety: 1 Mojż. 11, 1-4; Jan 6, 28-29; Obj. 17, 4-6; Jak 4,4; 1 Jan 2, 15.

23 listopada 2014
16 listopada 2014
9 listopada 2014

Izebel była niewątpliwie negatywną postacią, która wyrządziła wiele zła. Jedną z cech, która ją wyróżniała, była pogarda dla autorytetów. Niestety, również dziś zdarza się, że duch Izebel manifestuje się w życiu wierzących ludzi. Osoby znajdujące się pod jego wpływem, chcąc osiągnąć swoje cele, uciekają się do manipulacji, agresywnych zachowań, oszczerstwa czy zachowań dwulicowych. Powinniśmy stale badać swoje serca, aby zachowania te w nieświadomy sposób nie stały się naszym udziałem. Aby nie było w naszych sercach miejsca dla ducha Izebel powinniśmy pamiętać, że w duchowej rzeczywistości nie może być pustych przestrzeni – jeśli Duch Święty stale nie wypełnia naszych serc, jest ktoś kto chętnie z tego skorzysta. Tym, co może uchronić nas od złego wpływu jest również nieustanne odwracanie się od grzechu. Łatwym łupem stajemy się także wówczas, gdy pozwalamy, aby zawładnął nami strach oraz gdy stajemy się nieposłuszni.


Wersety: Obj. 2,20, Joz. 1,9, 1 Sam. 15,23.

2 listopada 2014
26 października 2014
12 października 2014

W Biblii znaleźć można wiele fragmentów na temat uwielbienia Boga. To właśnie oddawanie Bogu chwały jest czymś szczególnym, co pozwala nam utrzymać się na powierzchni w trudnych chwilach.

Kiedy Mojżesz obwieścił Izraelowi, który znajdował się w Egipcie jakie ma wspaniałe plany względem niego, lud ucieszył się i uchwyciwszy się Bożej obietnicy, oddał chwałę Najwyższemu. Jednak w drodze do Ziemi Obiecanej, kiedy pojawiły się trudności Izrael zaczął szemrać i wątpić w Boże obietnice, dopuszczając się przy tym najróżniejszych grzechów. Bóg jednak pozostał wierny. Podobnie jest z nami. Kiedy się nawracamy, chwytamy się Bożych obietnic z całych sił. Często jednak problemy i różne doświadczenia, które nas spotykają, sprawiają, że tracimy bezgraniczne zaufanie względem Boga, zaczynamy szemrać, przestajemy Go chwalić…Nie zapominajmy jednak, że Bóg dziś jest taki sam, jak wtedy, gdy prowadził swój lud przez pustynię!

Wersety: Obj. 14. 7, 11; Wyj. 4. 31; Rz. 8. 28; Ps. 84. 5-7;

5 października 2014
21 września 2014

Pan Jezus przyszedł na ziemię po to, aby świat zbawić- nie sądzić. Dlatego my także, jeśli prawdziwie chcemy Go naśladować, winniśmy skupiać się raczej na służeniu ludziom wokół nas- nie na ich osądzaniu. Słowo Boże podaje, że nawet ludziom, którzy powiedzą coś przeciwko Panu Jezusowi będzie odpuszczone. Jakże więc my, który jesteśmy tylko ludźmi, możemy chować urazę i nieprzebaczenie w przypadku, gdy ktoś nas skrzywdzi? Jeśli będziemy chować w sercu urazę, nie będziemy mogli być pożytecznymi narzędziami w Bożych rękach, a przecież jak Pan Jezus został posłany na świat, żeby służyć, tak teraz my sprawujemy to zadanie w Jego miejsce.

Fragmenty Słowa Bożego: Jana 12,47; Łk. 12,10; Jan 17,18; Ps, 46,11; Jana 5,30; Kol. 3,15.

7 września 2014
17 sierpnia 2014

 

10 sierpnia 2014
27 lipca 2014
20 lipca 2014
1 czerwca 2014
25 maja 2014
18 maja 2014
10 marca 2013
3 marca 2013

 

Strona 4 z 512345
Copyright 2013 | WP